Hej żeglujże żeglarzu! O żeglowaniu na Mazurach

Czarter jachtu na Mazurach nie stanowi dzisiaj najmniejszego problemu. Warto jednak poznać kilka wskazówek dotyczących wynajmowania jachtu, aby uniknąć nieprzyjemność w czasie zdawania łodzi. Oto nasze porady dotyczące czarteru.

Zanim odbierzesz jacht
Czarter jachtu to umowa, jak każda inna. Przed podpisaniem należy się z nią, zatem dokładnie zapoznać. Zwracajmy uwagę w szczególności na uprawnienia, jakich oczekuje konkretny armator. Poza dokumentem tożsamości, wymagany jest zazwyczaj patent żeglarza jachtowego. Co prawda w przypadku niektórych jachtów uprawnienia żeglarskie nie są wymagane, jednak armatorzy dbając o bezpieczeństwo żeglarzy oraz powierzonego im mienia żądają stosownego dokumentu.

Przekazanie jachtu następuje na podstawie protokołu zdawczo –odbiorczego. Obejmuje on zarówno samą łódź, jak i jej wyposażenie. Osoba wynajmująca jacht powinna sprawdzić, czy na jachcie znajduje się całe wyposażenie wymienione w protokole oraz w jakim jest stanie technicznym.

Tego unikaj!
Na jacht nie powinno się wchodzić w obuwiu z twardą podeszwą. Niewskazane są również buty, które mogą spowodować uszkodzenia drewnianych elementów jachtu np. szpilki. Na łodzi nie wypada również palić papierosów. Niebezpieczne może okazać się stosowanie ognia otwartego. Na jachcie nie zapalajmy, zatem świec. Romantyczna kolacja przy świecach na pokładzie naprawdę nie jest najlepszym pomysłem. Z oczywistych względów odpada również grillowanie. Nie zaleca się też stosowania oświetlenia gazowego.

Jednym z bardziej newralgicznych momentów żeglowania jest postój jachtu. Warto wówczas pamiętać o jego odpowiednim zacumowaniu i zabezpieczeniu łodzi przed uszkodzeniami. Na wyposażeniu każdego wynajmowanego jachtu powinny znajdować się specjalne odbijacze, które zabezpieczą jacht przed uszkodzeniami mechanicznymi.
Niestety wielu żeglarzy wciąż niefrasobliwie podchodzi do tematu spożywania alkoholu podczas żeglowania. Piłeś, nie jedź! Mówi hasło jednej z reklam społecznych. Z powodzeniem można je zamienić na „Piłeś, nie płyń!”. Picie alkoholu i żeglowanie powinno się wzajemnie wykluczać.

Zanim wypłyniemy na szerokie mazurskie wody, zapoznajmy się z siłą wiatru. Jeżeli przekracza ona 6° w skali Beauforta żeglowanie może być niebezpieczne zarówno dla nas samych, jak i wszystkich osób, które zabierzemy na pokład.

Dodaj komentarz